Będzie wieczór, który zostaje w sercu
Kiedy: 19 kwietnia 2026 r. (niedziela), godzina 16.30
Gdzie: Restauracja Browaru Rzemieślniczego Wojkówka, Wojkówka 60
Wstęp: w systemie do kapelusza
Rezerwacje i informacje: 533-658-354, 575-523-342
Strona do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/1495288135561843
Są takie koncerty, które po prostu się odbywają. I są takie, o których mówi się jeszcze długo po ostatnim dźwięku.
Właśnie taki wieczór szykuje się w Browarze Wojkówka w piątek, 17 kwietnia o godzinie 18:30. Na scenę wraca Czarny Anioł — wokalistka, której nie da się słuchać „w tle”. Jej głos zatrzymuje rozmowy, wycisza salę i sprawia, że każdy na chwilę zostaje tylko tu i teraz.
To powrót, na który wielu czekało.
Głos, który niesie Bieszczady
Czarny Anioł to artystka, która od lat buduje swoją publiczność nie efekciarstwem, ale szczerością. W jej śpiewie słychać wszystko — przestrzeń połonin, ogień ogniska i tę specyficzną ciszę, którą zna każdy, kto choć raz był w Bieszczadach.
To właśnie ta autentyczność przyniosła jej uznanie na ogólnopolskich festiwalach, takich jak „Natchnieni Bieszczadem” czy „Chmielowisko”, a także wyróżnienie na kultowych Bakcynaliach w Lublinie.
Ale nagrody to tylko dodatek. Najważniejsze dzieje się zawsze między sceną a publicznością.
Wieczór pełen emocji i wspólnego śpiewania
Koncerty Czarnego Anioła mają w sobie coś, czego nie da się zaplanować. Zaczynają się spokojnie — od dźwięków, które koją i pozwalają odetchnąć po całym tygodniu. A potem… dzieje się magia.
Publiczność zaczyna śpiewać.
Ktoś zamyka oczy.
Ktoś inny uśmiecha się do wspomnień.
W repertuarze nie zabraknie utworów, które zna niemal każdy — od Starego Dobrego Małżeństwa, przez Lombard i Marylę Rodowicz, aż po klasykę światowego grania jak Rod Stewart czy Smokie. Pojawią się też autorskie ballady — nastrojowe, ciepłe, prawdziwe.
To muzyka, która nie udaje. I właśnie dlatego trafia tak głęboko.
Browar Wojkówka – miejsce z klimatem
Nie bez znaczenia jest też samo miejsce. Browar Wojkówka od dawna przyciąga tych, którzy lubią połączenie dobrej muzyki, świetnego jedzenia i rzemieślniczego piwa.
To przestrzeń, w której koncert nie jest tylko wydarzeniem — staje się doświadczeniem. Bliskość sceny, naturalna akustyka i swobodna atmosfera sprawiają, że każdy czuje się częścią
tego wieczoru.
Tu nie ma dystansu między artystą a publicznością. Tu wszystko dzieje się razem.
Lepiej zarezerwować wcześniej
Organizatorzy nie ukrywają — takie koncerty przyciągają ludzi. A liczba miejsc jest ograniczona.
Dlatego warto wcześniej zarezerwować stolik i zapewnić sobie spokojny wieczór bez pośpiechu. Zwłaszcza że wstęp odbywa się w formule „do kapelusza”, co dodatkowo buduje wyjątkową, niemal kameralną atmosferę
Wieczór, którego się nie planuje — tylko przeżywa
Jeśli ktoś szuka głośnej imprezy — to nie ten adres.
Ale jeśli ktoś chce na chwilę zwolnić, posłuchać muzyki, która coś znaczy i spędzić wieczór w dobrym klimacie — trudno o lepszą propozycję.
Czarny Anioł wraca do Wojkówki.
A takie powroty rzadko bywają zwyczajne.
To będzie jeden z tych wieczorów, kiedy wychodzi się później niż planowano… i z czymś więcej niż tylko wspomnieniem koncertu.
![Czarny Anioł 2026_19.04.webp [86.75 KB]](https://podkarpackie.travel/storage/image/core_files/2026/4/8/dc7523e26b941f88374654030b73d924/webp/prot/preview/Czarny%20Anioł%202026_19.04.webp)