JEŚLI SZUKASZ MIEJSCA, GDZIE TRADYCJA SPORYKA SIĘ Z NATURĄ, KONIECZNIE WYBIERZ SIĘ DO DOLINY WISŁY I SANU - KRAINY, W KTÓREJ KRÓLUJE DEREŃ JADALNY (CORNUS MAS). TEN NIEPOZORNY KRZEW OWOCOWY OD WIEKÓW ZACHWYCA ZARÓWNO SMAKIEM, JAK I NIEZWYKŁYMI WŁAŚCIWOŚCIAMI ZDROWOTNYMI. NIC DZIWNEGO, ŻE BYWA NAZYWANY "POLSKĄ OLIWKĄ" ORAZ CORAZ CZĘŚCIEJ OKREŚLANY JEST MIANEM PODKARPACKIEGO SUPERFOOD.
ODKRYJ SMAK I ZDROWOTNE WŁAŚCIWOŚCI WISŁY I SANU
Dereń, fot. M. Bosek
Naturalne lekarstwo z sadu
Dereń to prawdziwy skarb natury. Jego owoce zawierają tyle samo witaminy C co cytryny, a dodatkowo są bogate w flawonoidy, irydoidy i kwasy organiczne. Dzięki temu wzmacniają odporność, działają przeciwzapalnie, obniżają poziom cholesterolu i wspierają serce. W medycynie ludowej sok i nalewki z derenia stosowano na przeziębienia, anemię, gorączkę i dolegliwości żołądkowe. Nie bez powodu mówi się, że w dolinie Sanu i Wisły rośnie naturalny lek na przeziębienie – a dziś dereń wraca do łask jako podkarpacki superfood, naturalne wsparcie dla zdrowia i energii.
Dereń w kuchni - od magnackiego stołu po nowoczesne przepisy
Dereń ma szerokie zastosowanie kulinarne:
- zielone owoce nadają się do kiszenia,
- dojrzałe – do dżemów, konfitur, soków i nalewek,
- z pestek dawniej parzono aromatyczną kawę,
- liście wykorzystywano do przygotowania naparów.
Szczególną sławę zdobył dereń kiszony, znany już w XVIII wieku. Podawany był na szlacheckich stołach jako „polska oliwka” – smakowity dodatek do potraw mięsnych. Dziś również można spróbować tego regionalnego przysmaku, przygotowywanego według dawnych receptur.
Dereniowe specjały. fot. Ryś Podkarpacki
Arboretum w Bolestraszycach, fot. J. Sołek
Miejsce, w którym dereń odżył na nowo
Po II wojnie światowej dereń na wiele lat zniknął z polskich ogrodów. Dopiero profesor Jerzy Piórecki w Arboretum w Bolestraszycach rozpoczął jego ponowne wprowadzanie do upraw. Dziś Arboretum i Zakład Fizjografii w Bolestraszycach to jedno z najważniejszych miejsc, gdzie w ciszy i spokoju poznasz historię i bogactwo derenia, zobaczysz kolekcje różnych odmian i spróbujesz wyjątkowych przetworów. Zgromadzono tu tysiące gatunków roślin, które możemy podziwiać, spacerując alejkami nazywanymi imionami znanych przyrodników i ludzi kultury.
Arboretum i Zakład Fizjografii w Bolestraszycach
Gdzie spróbować i kupić produkty z derenia?
Podkarpacie to prawdziwe centrum tradycji dereniowych. Oprócz Arboretum w Bolestraszycach, wyroby z derenia znajdziesz m.in. w:
- Ryś Podkarpacki, (Dybawka 43, Dybawka) – sezonowe przetwory z derenia,
- Złoty Dereń, (Przemyśl, ul. Serbiańska 14) – kawiarnia i mini salon degustacyjny wyrobów z derenia
- Restauracja Bosko (Przemyśl, ul. Władycze 1) – z dereniowymi specjałami,
- Regionalny Punkt Informacji Turystycznej w Rzeszowie (Rzeszów, ul. Grunwaldzka 2) – gdzie kupisz kosmetyki na bazie derenia „Alchemia Natury”
Złoty Dereń, fot. Ryś Podkarpacki
Zamek w Krasiczynie fot. Archiwum Zamku w Krasiczynie
Dereń i turystyka kulinarna
Planując wycieczkę po Podkarpaciu, warto połączyć zwiedzanie z degustacją regionalnej kuchni. Doskonałym miejscem będzie Zamek w Krasiczynie, gdzie w restauracyjnym menu znajdziesz magnackie dania doskonale komponujące się z dereniem – np. dziczyznę czy gęsinę w sosie winnym.
Dlaczego warto?
Dereń to nie tylko owoc – to część historii, tradycji i dziedzictwa kulinarnego Podkarpacia. Wybierając się w dolinę Wisły i Sanu, możesz:
- poznać niezwykłe rośliny w Arboretum,
- skosztować derenia w formie „polskiej oliwki” lub nalewki,
- zabrać ze sobą zdrowe przetwory i kosmetyki, które znajdziesz w regionalnych sklepikach
Przekonaj się sam i wybierz Podkarpacie jako cel swojej kulinarno-przyrodniczej podróży!
Staw w bolestraszyckim arboretum, fot. N. Piórecki