LINIA MOŁOTOWA

Rok 1939. Rzesza Niemiecka i Związek Radziecki dokonują IV rozbioru Polski. Na mocy traktatu o granicach i przyjaźni okupanci wyznaczają pomiędzy sobą granicę, która ciągnie się od Bieszczadów aż do Litwy. Tragiczne losy nie omijają również Roztocza. Przepływający spokojnie przez Gorajec potok Gnojnik od teraz jest linią graniczną pozostawiającą niemal całą wioskę pod niemiecką okupacją. Los miejscowości podzieliły też Narol, Cieszanów czy Stary Dzików. Po drugiej zaś stronie znalazły się Lubaczów, Oleszyce czy Wielkie Oczy. Sowiecki okupant zdaje sobie jednak sprawę, że granice i „przyjaźń” nie potrwają długo i prędzej czy później  Niemcy ruszą dalej na wschód. Dlatego też wzdłuż nowej granicy rozpoczyna się budowa schronów bojowych potocznie zwanych linią Mołotowa.

 

bunkry mołotowa - ciekawe miejsca na roztoczu

Podążaj śladami historii i odwiedź miejsca, w których zachowały się fragmenty rosyjskich umocnień Linii Mołotowa. Znajdziesz je w okolicy Cieszanowa oraz na stokach Wielkiego Działu.

 

Mimo iż w dniu ataku Hitlera na ZSRR stan realizacji schronów był na poziomie 25%, to tylko w samym Roztoczu znajdziemy pozostałości aż po około 124 schronach. Niektóre są w bardzo dobrym stanie i przywodzą na myśl słynny Wilczy Szaniec. W ich poszukiwania nie musimy zazwyczaj wkładać wiele wysiłku bowiem stoją na środku łąki czy pola, kilkanaście metrów od drogi. Niekiedy jednak trzeba zagłębić się w roztoczańskie lasy i jary aby odnaleźć masywne, betonowe budowle porośnięte mchem i roślinami.

 

Penetrując ruiny warto sobie wyobrazić, że były one zaopatrzone w zbiorniki na wodę, szambo, elektryczność zapewniały agregaty prądotwórcze i akumulatory a łączność pomiędzy obiektami zapewniały podziemne przewody elektryczne.

 

Zabunkruj się na Roztoczu K Klysewicz 22 (2).webp [1.83 MB] fot. Krystian Kłysewicz

 

 

Zabunkruj się na Roztoczu K Klysewicz 18.webp [1.52 MB] fot. Krystian Kłysewicz

trasy rowerowe roztocza

Ciekawą formą zwiedzania będzie przejażdżka ścieżką rowerową szlakiem fortyfikacji „linii Mołotowa” na odcinku z Nowego Brusna do Podemszczyzny. Zaczynamy spod Cerkwi pw. św. Paraskewy kierując się na zachód. Po niecałych 3 km docieramy do skrzyżowania z krzyżem bruśnieńskim i obieramy kierunek „Podemszczyzna”. Na początek trasa wiedze nas pośród łąk, gdzie na jednej z nich w oczy rzuca się jakby wyspa a na niej zarośla. To właśnie tam chowa się jeden ze schronów. Następnie na chwilę tracimy z oczu  roztoczańskie łąki aby przejechać przez las a zaraz za nim natknąć się na kolejną budowlę. Jest lepiej widoczna, bo nie tak zarośnięta, można wejść do środka, a na jej dachu jest wieża obserwacyjna postawiona tu przez myśliwych. Wycieczkę kontynuujemy aż do Podemszczyzny o czym poinformuje nas tablica, za którą skręcamy w prawo w drogę szutrową. Wystarczy tylko chwila i znów przed nami roztacza się łąka i wyrastający z niej schron. To jeszcze nie koniec, bowiem na prawo od ruin, jakieś 200 metrów, jest jeszcze jeden a obok niego stary cmentarz.

 

Wśród najciekawszych należy także wymienić te znajdujące się na wzgórzu Hrebcianka (współrzędne: 50.25305638428246, 23.349045032661476), w lasach Starego Brusna czy na zboczach Wielkiego Działu (współrzędne: 50.286942056214244, 23.38771103626145). Warto wiedzieć, iż niektóre z nich zostały obrane sobie przez nietoperze za miejsce do zimowej hibernacji.

 

Przydatna w odkrywaniu schronów linii Mołotowa będzie MAPA  stworzona przez Grupę Badawczą Kriepost.

 

MAPA ATRAKCJI ROZTOCZA