Pierwszy krok w sezon - krótkie spacery zamiast wielkich wypraw

Wiosna to idealny moment, by wrócić na szlaki - ale bez presji zdobywania najwyższych szczytów. Zanim przyjdzie czas na długie wędrówki, warto postawić na krótsze, spokojne spacery. Podkarpacie oferuje mnóstwo miejsc, które pozwalają złapać oddech, nacieszyć się naturą i… zakończyć dzień miską rozgrzewającej zupy. 

 

Oto nasze propozycje na „pierwszy krok w sezon”.

 

 

 

 Bieszczady

 

 

Dolina Rabskiego Potoku

 

W sercu Bieszczady, z dala od najbardziej obleganych połonin, kryje się spokojna Dolina Rabskiego Potoku. To idealne miejsce na niespieszny spacer wzdłuż szemrzącej wody, w cieniu jeszcze nagich lub dopiero budzących się do życia drzew. Trasa jest łagodna i przyjazna nawet dla rodzin z dziećmi. Wiosną można tu spotkać pierwsze kwiaty, ślady dzikiej zwierzyny i przede wszystkim – ciszę, której często szukamy po zimie. Początek ścieżki znajduje się przy drodze asfaltowej w Bystrem w kierunku Rabskiej Doliny; trasa jest utwardzona, w wilgotnych miejscach wyposażona w podesty i pozbawiona schodów. Licząca niemal 4 km droga prowadzi wzdłuż Doliny Rabskiego Potoku przez las pełen przyrodniczych ciekawostek; w połowie znajduje się parking leśny z wiatą i tablicą informacyjną, a dalej ścieżka biegnie w stronę wiaty ogniskowej w Rabem, dwukrotnie przecinając asfaltową drogę (należy zachować ostrożność). Na trasie ustawiono totemy geologiczne opisujące zjawiska Łuski Bystrego, a spacer można wydłużyć m.in. w kierunku Jeziorka Bobrowego, Chryszczatej czy niebieskiej ścieżki „Huczwice”.

 

Nadleśnictwo Baligród

05 Bieszczadzki las.webp [5.63 MB]

 

 

 

 

Dawna greckokatolicka cerkiew filialna pw. św. Michała Archanioła w Bystem

 

To miejsce warto odwiedzić szczególnie wiosną, gdy budząca się do życia przyroda Bieszczad podkreśla malownicze położenie cerkwi, a cisza i świeża zieleń wokół pozwalają jeszcze mocniej poczuć jej historię, duchowość i niepowtarzalny klimat. Cerkiew św. Michała Archanioła w Bystrem to wyjątkowa świątynia, której początki sięgają 1607 r., a obecny, drewniany budynek wzniesiono w latach 1901–1902 według koncepcji ukraińskiego historyka Bazylego Nahirnego. Po 1951 r. cerkiew została opuszczona i stopniowo ograbiona z wyposażenia – część ikon i cennych elementów trafiła do składnicy w Łańcucie, pozostawiając jedynie fragmenty dawnego ikonostasu i ołtarza. Dzięki staraniom miłośników zabytków nie przeniesiono jej do Sanoka i dziś można podziwiać jej trójdzielną, zrębową bryłę z trzema kopułami oraz sąsiadującą, murowaną dzwonnicę z 1939 r., kryjącą historię ukrytego podczas wojny dzwonu. Wnętrze mieści współczesną ekspozycję krzyży i utensyliów z nieistniejących już bieszczadzkich świątyń.

 

JAK DOJECHAĆ?

kz_20111001_129 BYSTRE.webp [4.02 MB] Cerkiew w Bystrem, fot. K. Zajączkowski

 

 

 

 

Klasztor Karmelitów Bosych w Zagórzu - historia i widoki

 

Ruiny Klasztoru Karmelitów Bosych w Zagórzu to imponujące pozostałości XVIII-wiecznego zespołu klasztornego, wznoszące się na wzgórzu Mariemont nad doliną Osławy, skąd roztacza się rozległa panorama Bieszczad; surowe mury, bastiony i wieża widokowa przypominają o burzliwej historii tego miejsca i nadają mu wyjątkowy, niemal mistyczny klimat. Warto odwiedzić je szczególnie wiosną, w marcu, gdy przyroda budzi się do życia, zbocza pokrywają się pierwszą zielenią, a spokojniejsza atmosfera sprzyja spacerom i podziwianiu widoków bez tłumów. Przy okazji koniecznie zajrzyj do Foresterium – nowoczesnego centrum przy ruinach, gdzie można odpocząć, napić się kawy, poznać historię klasztoru dzięki multimedialnej ekspozycji i spojrzeć na to niezwykłe miejsce z jeszcze szerszej perspektywy.

 

JAK DOJECHAĆ?

 

11 Klasztor Karmelitów we mgle, Zagórz.JPG [2.66 MB] Klasztor Karmelitów w Zagórzu

 

 

 

 

Dolina Sanu

 

 

Szachownica kostkowana

 

Okolice Przemyśl skrywają przyrodnicze perełki, szczególnie w dolinie Sanu (m.in. w rezerwatach Krówniki i Stubno).  Wczesną wiosną warto wybrać się tu na spacer w poszukiwaniu skupisk niezwykłej rośliny - Szachownica kostkowana. Jej charakterystyczne, fioletowo-białe, „szachownicowe” kwiaty tworzą malownicze kobierce na podmokłych łąkach. W Polsce jest to gatunek bardzo rzadki, zagrożony wyginięciem, a naturalne stanowiska na Podkarpaciu (dolina Sanu) są jednymi z nielicznych w kraju. To doskonały pretekst do krótkiej wycieczki z aparatem fotograficznym i kubkiem ciepłej herbaty w plecaku.

 

ZESPÓŁ PARKÓW KRAJOBRAZOWYCH w PRZEMYŚLU

155_SZACHOWNICA_09.04.2017_Krowniki.jpg [1.79 MB] Szachownica Kostkowana, fot.: Jerzy Szlachcic

 

 

 

 

 

Roztocze

 

Południoworoztoczański Park Krajobrazowy to malowniczy obszar chroniony rozciągający się na pograniczu województw podkarpackiego i lubelskiego, którego sercem jest uzdrowiskowy Horyniec-Zdrój; wśród najciekawszych miejsc znajdują się skalny pomnik przyrody „Świątynia Słońca” koło Nowin Horynieckich, owiany legendą dawnych pogańskich kultów, rezerwat przyrody „Sołokija” z imponującymi, kilkumetrowymi jałowcami, a także ruiny cerkwi i zabytkowy cmentarz w Starym Bruśnie oraz ukryte wśród lasów bunkry Linii Mołotowa. Przez park przebiega również Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, co czyni go atrakcyjnym miejscem dla miłośników dwóch kółek. Warto odwiedzić go szczególnie wiosną, gdy budząca się do życia przyroda pokrywa roztoczańskie wzgórza świeżą zielenią, powietrze wypełnia zapach lasu, a spokojne ścieżki i trasy rowerowe pozwalają w pełni cieszyć się ciszą, przestrzenią i niezwykłym bogactwem natury.

Krystian_Kłysewicz_Świątynia słońca Nowiny Horynieckie_5636.webp [2.36 MB] Świątynia Słońca, fot. Krystian Kłysewicz

 

 

 

 

 

 

 

Pogranicze Beskidu Niskiego i Bieszczad

 

 

Prządki

 

Rezerwat Prządki to krótka i bardzo widowiskowa trasa wśród imponujących form skalnych, znajdująca się w gminie Korczyna na pograniczu z Czarnorzeki. Obejmuje niezwykłe ostańce skalne z piaskowca ciężkowieckiego, sięgające ponad 20 metrów wysokości, uformowane przez erozję w fantastyczne kształty. Według legendy są to zaklęte w kamień dziewczyny, a najsłynniejsze formacje to Prządka-Matka, Prządka-Baba i Herszt. Spacer jest niedługi i mało wymagający, dlatego świetnie sprawdzi się jako pierwszy „rozruch” przed dłuższymi wędrówkami. Legendy o zaklętych pannach prządkach dodają temu miejscu wyjątkowego charakteru.

 

Więcej o rezerwacie Prządki znajdziecie tutaj: https://podkarpackie.travel/produkt/rezerwat-przadki

Prządki 9 K.Kłysewicz.jpg [12.08 MB] Prządki fot. K. Kłysewicz

 

 

 

Jeziorka Duszatyńskie - łatwa trasa

 

W masywie Chryszczatej, w paśmie Beskid Niski, znajdują się malownicze Jeziorka Duszatyńskie. Trasa prowadząca do jeziorek jest stosunkowo łatwa i przyjemna, a sama historia ich powstania (w wyniku osuwiska) czyni to miejsce jeszcze ciekawszym. To świetny kierunek na spokojny, rodzinny spacer wśród budzącej się przyrody.

Powstałe osuwisko zatamowało w kilku miejscach odpływ potoku Olchowatego i doprowadziło do powstania w kilku miejscach naturalnych zapór, a następnie napływ wody z Chryszczatej i Mikitowej. Pierwsze działania w celu ochrony tego unikatowego krajobrazu podjął hr. Potocki. Obecnie teren o powierzchni 2,2 ha objęty jest ochroną - w 1957 r. utworzono tu rezerwat przyrody „Zwiezło”. W jego obrębie zachowały się dwa jeziorka. Z większego do mniejszego jeziorka, którego lustro wody jest położone 20 m niżej, kaskadami spada Potok Olchowaty. Nad jeziorkami rosną gatunki rzadkich w Bieszczadach roślin: rdestnica pływająca i skrzyp gałęzisty, a w ich wodach odkryto nieznany wcześniej w Polsce gatunek wodopójki Neumania caliosa. Przez teren rezerwatu przebiega główny Szlak Beskidzki (Komańcza – Prełuki – Duszatyn – rezerwat przyrody Zwiezło – Chryszczata).

 

JAK DOJECHAĆ?

21 Jeziorka Duszatyńskie.jpg [5.27 MB]

 

 

 

Okolice Rzeszowa

 

 

Nie każdy pierwszy krok w sezon musi prowadzić w góry. W okolicach Rzeszów warto odwiedzić Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Muzeum Kultury Ludowej na niemal 30 hektarach eksponuje ponad 100 zabytkowych obiektów architektury drewnianej.  Tworzą one malowniczy obraz dawnej wsi z przełomu XIX i XX w. Znajdują się w naturalnym pejzażu sadów, pól uprawnych i stawów, otoczone nadrzeczną zielenią i lasem. Skansen organizuje w marcu ciekawe wydarzenia  m.in. warsztaty wykonywania palm wielkanocnych czy spacer ornitologiczny. To doskonała okazja, by połączyć spacer pośród zabytkowej zabudowy z twórczym działaniem.

 

JAK DOJECHAĆ?

75_2018-04-22, Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.jpg [6.75 MB] Skansen w Kolbuszowej, fot. arch MKL w Kolbuszowej

 

 

 

Z kolei w Medynii Głogowskiej można wziąć udział w warsztatach garncarskich. W tym miejscu przeszłość przenika się z teraźniejszością. Znajdujące się tu drewniane chaty przechowują pamięć o życiu ludzi w dawnym, największym w Polsce zagłębiu garncarskim, a we współczesnych ceglanych budynkach znajdują się duże pracownie, ekspozycje ceramiki, piece garncarskie i sklep z ceramiką, które można zwiedzać również z przewodnikiem. Pracują tu starsi mistrzowie, którzy rzemiosła uczyli się ciężko pracując w warsztatach swoich ojców, a także młodzi pasjonaci garncarstwa z głowami pełnymi pomysłów. Kontakt z gliną i lokalną tradycją to wyjątkowy sposób na rozpoczęcie sezonu w rytmie slow.

 

OŚRODEK GARNCARSKI W MEDYNI GŁOGOWSKIEJ

Medynia Ośrodek Garncarski_010T.Poźniak.jpg [11.67 MB] Ośrodek garncarski w Medyni Głogowskiej, fot. T. Poźniak

 

 

Coś na rozgrzanie

 

Bo pierwszy krok w sezon to nie wyścig. To moment, by wrócić do rytmu natury, sprawdzić formę, nacieszyć się krajobrazem - i zakończyć dzień przy stole, w dobrym towarzystwie. Po krótkim spacerze najlepiej smakuje coś ciepłego. Podczas powyższych spacerów po Podkarpaciu, szczególnie polecamy na trasie rozgrzewające zupy:

 

 

Gotowi na swój pierwszy spacer?